piątek, 5 czerwca 2026 10:31

Zaczęło się od niesprawnego reflektora, skończyło zarzutami za amfetaminę i jazdę pod wpływem

Policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego zatrzymali w Brzegach Dolnych 31-letniego kierowcę audi, który zwrócił uwagę mundurowych niesprawnym oświetleniem pojazdu. Podczas kontroli drogowej okazało się, że mieszkaniec gminy Ustrzyki Dolne ma przy sobie kilka opakowań amfetaminy, a wstępne badanie wykazało, że sam również prowadził auto pod wpływem narkotyków. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do aresztu, a za popełnione przestępstwa grozi mu teraz do 3 lat pozbawienia wolności.
Zaczęło się od niesprawnego reflektora, skończyło zarzutami za amfetaminę i jazdę pod wpływem
KPP w Ustrzykach Dolnych

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 21:30. Zwykła usterka techniczna samochodu szybko przerodziła się w poważną sprawę kryminalną z powodu nerwowego zachowania kierowcy. Choć 31-latek tłumaczył policjantom, że jego stres wynika wyłącznie z samej kontroli, uwagę funkcjonariuszy zwróciły nienaturalnie rozszerzone źrenice mężczyzny. Podejrzewając, że kierujący może znajdować się pod wpływem substancji zabronionych, mundurowi przeprowadzili test, który dał wynik pozytywny. Od kierowcy pobrano już krew do szczegółowych badań laboratoryjnych.

Podczas dokładnego sprawdzania pojazdu policjanci zauważyli na fotelu kierowcy trzy opakowania z białym proszkiem. Czwarty pakunek z identyczną substancją zatrzymany dobrowolnie wyciągnął ze swojej kieszeni. Użyty na miejscu narkotester potwierdził, że zabezpieczona substancja to amfetamina. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania środków odurzających, a jeśli analizy laboratoryjne krwi potwierdzą obecność narkotyków w jego organizmie podczas jazdy, odpowie również za kierowanie pojazdem pod wpływem środków odurzających.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze