piątek, 5 czerwca 2026 03:41

Wycinała kody z tańszych produktów, by kupić drogie kosmetyki. Wpadła na gorącym uczynku

Ostrowieccy policjanci zatrzymali 33-letnią mieszkankę powiatu sandomierskiego, która w jednej z sieciowych drogerii trzykrotnie oszukała sklep, skanując tańsze kody zamiast oryginalnych. Kobieta usłyszała już zarzuty karne, a za popełnione oszustwa grozi jej teraz kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Wycinała kody z tańszych produktów, by kupić drogie kosmetyki. Wpadła na gorącym uczynku
archiwum

Funkcjonariusze z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu i Przestępczości Nieletnich w Ostrowcu Świętokrzyskim podjęli działania operacyjne w celu weryfikacji zgłoszenia o oszustwach na terenie jednej z popularnych drogerii. Z ustaleń śledczych wynikało, że podejrzana na przełomie kwietnia i maja kilkukrotnie odwiedzała placówkę handlową z jasnym zamiarem zaniżenia wartości kupowanych towarów.

Mechanizm działania kobiety był za każdym razem identyczny. 33-latka wybierała z półek drogie artykuły kosmetyczne, a następnie podchodziła do stanowiska kasy samoobsługowej. Tam celowo zasłaniała dłonią właściwe kody kreskowe droższych kosmetyków i skanowała przygotowany wcześniej, wycięty z tańszego produktu kod, sztucznie zaniżając w ten sposób ostateczną kwotę na paragonie.

W wyniku tego procederu nieuczciwa klientka naraziła sieć handlową na straty przekraczające 930 złotych. Policjanci szybko ustalili tożsamość kobiety i zatrzymali ją jeszcze tego samego dnia. W trakcie przesłuchania mieszkanka powiatu sandomierskiego w pełni przyznała się do zarzucanych jej czynów.

Zgodnie z polskim prawem podmienianie kodów na kasach samoobsługowych jest traktowane jako przestępstwo oszustwa, przy którym wartość strat finansowych nie decyduje o kwalifikacji czynu jako wykroczenia. O dalszym losie 33-latki zadecyduje teraz sąd, a kodeks karny przewiduje za ten czyn karę od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze