Do zatrzymania doszło po tym, jak funkcjonariusze ustalili nowe, nieoficjalne miejsce pobytu poszukiwanego. Mężczyzna celowo ukrywał się pod innym adresem niż miejsce stałego zamieszkania, licząc na bezkarność. Mundurowi udali się pod wytypowany adres. Gdy zapukali do drzwi, w mieszkaniu nagle zapadła cisza, jednak chwilę wcześniej policjanci usłyszeli wyraźne odgłosy świadczące o obecności lokatora. Podejrzewając, że poszukiwany spróbuje uciekać, patrol natychmiast wyszedł na zewnątrz budynku, aby zabezpieczyć wszystkie drogi odejścia i okna.
Gdy policjanci spojrzeli w górę, zauważyli uciekiniera stojącego na dachu budynku, tuż obok okna, przez które przed momentem się prześlizgnął. Funkcjonariusze wydali mu stanowcze polecenie powrotu do wnętrza i otwarcia drzwi wejściowych. Zrezygnowany mężczyzna usłuchał wezwania i chwilę później został obezwładniony. Zgodnie z sądowym nakazem doprowadzenia, zatrzymany najbliższy rok spędzi w zakładzie karnym.







Napisz komentarz
Komentarze