piątek, 22 maja 2026 22:34

Niebezpieczna zabawa 11-latka. Robił triki na rowerze i rozbił się o zaparkowanego seata

Jazda bez uprawnień, brak obowiązkowego wyposażenia roweru i brawura doprowadziły do groźnego wypadku w Pabianicach. 11-letni chłopiec stracił panowanie nad jednośladem podczas wykonywania ewolucji, po czym z impetem uderzył w zaparkowany samochód i z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Niebezpieczna zabawa 11-latka. Robił triki na rowerze i rozbił się o zaparkowanego seata
Policja w Pabianicach

Do zdarzenia doszło 20 maja 2026 roku około godziny 16:00. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że 11-letni chłopiec jechał rowerem marki Romet. W pewnym momencie nastolatek postanowił wykonać na jezdni ryzykowny trik. W trakcie ewolucji stracił kontrolę nad pojazdem, zjechał z toru jazdy i uderzył w prawidłowo zaparkowany samochód marki Seat.

W wyniku uderzenia małoletni doznał obrażeń ciała. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który po udzieleniu pierwszej pomocy przetransportował 11-latka do jednego z łódzkich szpitali.

Podczas szczegółowej kontroli technicznej roweru oraz weryfikacji uprawnień młodego kierowcy policjanci ujawnili szereg rażących nieprawidłowości. Okazało się, że chłopiec poruszał się po drodze publicznej bez wymaganej przepisami prawa karty rowerowej. Co więcej, jego romet nie posiadał żadnego elementu z obowiązkowego wyposażenia jednośladu. W pojeździe brakowało oświetlenia pozycyjnego, jakichkolwiek elementów odblaskowych, a także sygnału dźwiękowego. W związku z tym wypadkiem policjanci apelują do rodziców o wzmożony nadzór nad dziećmi oraz o sprawdzanie stanu technicznego pojazdów przed dopuszczeniem ich do ruchu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze