Do zdarzenia doszło na jednej z bardzo ruchliwych arterii Kłodzka. Przebiegająca prawidłowo chodnikiem 55-letnia rowerzystka została niespodziewanie zaatakowana przez idącego z naprzeciwka mężczyznę. Agresor bez żadnego powodu ruszył w jej kierunku i z dużą siłą odepchnął ją wraz z jednośladem na jezdnię, na której panował w tym momencie intensywny ruch samochodowy. Kobieta upadła wprost przed maskę nadjeżdżającego busa.
Tragedii zapobiegła wyłącznie błyskawiczna reakcja kierującego busem, który zdołał gwałtownie zahamować i zatrzymać pojazd tuż przed leżącą poszkodowaną. Kierowca oraz jego pasażer natychmiast wysiedli z samochodu, ruszyli z pomocą rannej kobiecie, a następnie wspólnie obezwładnili uciekającego napastnika. Świadkowie przytrzymali agresywnego mężczyznę i kontrolowali go aż do momentu przyjazdu wezwanego patrolu policji.
Skierowani na miejsce kłodzcy funkcjonariusze przejęli zatrzymanego 48-letniego mieszkańca powiatu kłodzkiego. Badanie alkomatem wykazało, że sprawca miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Choć 55-latka w wyniku upadku doznała obrażeń ciała, dzięki przytomności umysłu kierowcy nie doszło do potrącenia przez inne pojazdy. Podejrzany usłyszał już oficjalne zarzuty kierowania gróźb karalnych oraz narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za popełnione czyny grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze