Do niebezpiecznych wydarzeń doszło 22 maja 2026 roku około godziny 16:00. Dyżurny policji w Wieluniu otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonego kierowcy, który poruszał się drogą krajową numer 43. Z relacji świadka wynikało, że jadący przed nim lexus jedzie całą szerokością jezdni, poruszając się niebezpiecznym wężykiem. Informacja o pojeździe natychmiast trafiła do wszystkich patroli w rejonie.
Funkcjonariusze ogniwa patrolowo-interwencyjnego namierzyli opisany samochód na ulicy Częstochowskiej w Wieluniu. Policjanci włączyli sygnały świetlne oraz dźwiękowe, dając kierowcy jasny nakaz zatrzymania się do kontroli drogowej. Siedzący za kółkiem mężczyzna gwałtownie jednak przyspieszył i zaczął uciekać ulicami miasta, uderzając w trakcie ucieczki w inny, prawidłowo poruszający się pojazd.
Uciekinier skręcił w ulicę Polną, gdzie po przejechaniu około 500 metrów stracił panowanie nad rozpędzonym lexusem i z impetem wjechał w pryzmę piachu. Unieruchomiony samochód nie pozwolił na dalszą jazdę, dlatego kierowca wyskoczył z kabiny i zaczął biec. Policjanci ruszyli w pościg pieszy i obezwładnili uciekiniera zaledwie kilkanaście metrów dalej.
Zatrzymanym okazał się 31-letni obywatel Gruzji. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 1,2 promila alkoholu. Dodatkowo mundurowi ustalili, że cudzoziemiec w ogóle nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, a w policyjnych systemach figuruje jako osoba poszukiwana listem gończym przez Sąd Rejonowy w Gostyniu do odbycia kary więzienia.
Mężczyzna po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszał zarzuty karne dotyczące jazdy w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. 31-latek odpowie również za spowodowanie kolizji i brak prawa jazdy. Bezpośrednio po czynnościach procesowych obcokrajowiec został przewieziony do zakładu karnego, gdzie rozpoczął odbywanie zaległego wyroku.








Napisz komentarz
Komentarze