wtorek, 26 maja 2026 20:44
Nysa: kosztowne popisy

Tak się skupił na driftowaniu, że nie zauważył policji. Jest biedniejszy o 1500 i oddał prawko

Niebezpieczny popis na rondzie w Nysie zakończył się dla 22-letniego kierowcy utratą prawa jazdy. Mężczyzna celowo wprowadzał subaru w poślizg, mając w samochodzie troje pasażerów. Był tak skupiony na manewrze, że nie zauważył nadjeżdżającego oznakowanego radiowozu.
Tak się skupił na driftowaniu, że nie zauważył policji. Jest biedniejszy o 1500 i oddał prawko

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Nysie

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Nysie, do zdarzenia doszło 17 maja po godzinie 19:30 na rondzie przy ul. Mickiewicza w Nysie. Policjanci ogniwa patrolowo-interwencyjnego zauważyli subaru, którego kierowca wykonywał tzw. drift.

Mundurowi szybko zatrzymali pojazd do kontroli. Za kierownicą siedział 22-latek. W samochodzie podróżowały z nim jeszcze trzy osoby.

- Kierujący był tak pochłonięty wykonywaniem niebezpiecznego manewru, że nie zauważył nadjeżdżających od strony ronda policjantów w oznakowanym radiowozie – przekazuje Komenda Powiatowa Policji w Nysie.

22-latek został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych, a na jego konto trafiło 10 punktów karnych. Policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy na 3 miesiące.

Jak informuje nyska policja, od 30 marca 2026 roku obowiązują zaostrzone przepisy dotyczące szczególnie niebezpiecznych zachowań na drodze, w tym celowego wprowadzania pojazdu w poślizg. Za takie wykroczenie kierowca może stracić uprawnienia.

Policjanci przypominają, że droga publiczna nie jest miejscem do popisów ani ryzykownych manewrów. Apelują też do pasażerów, aby reagowali, gdy kierowca zachowuje się lekkomyślnie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

LOL 26.05.2026 18:38
Komentarz usunięty