sobota, 30 maja 2026 20:16

Groził wysadzeniem Telewizji Polskiej. 29-letni sprawca fałszywego alarmu w rękach policji

Policjanci ze stołecznego Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw zatrzymali 29-letniego mieszkańca powiatu otwockiego, który wywołał fałszywe alarmy bombowe w siedzibie Telewizji Polskiej. Mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy i zagroził zdetonowaniem ładunków wybuchowych, stawiając na nogi służby ratunkowe. Podejrzany przyznał się do winy, a decyzją Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie.
Groził wysadzeniem Telewizji Polskiej. 29-letni sprawca fałszywego alarmu w rękach policji
Komenda Stołeczna Policji

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 18 maja 2026 roku. Sprawca wykonał dwa połączenia na numer alarmowy 112, informując operatora o rzekomym podłożeniu ładunków wybuchowych na terenie obiektów Telewizji Polskiej i grożąc ich rychłą detonacją. Komunikat ten natychmiast uruchomił procedury kryzysowe, angażując do działań znaczne siły policji. Czynności wykrywcze w tej sprawie były prowadzone wielotorowo przez wyspecjalizowanych funkcjonariuszy z Wydziału do walki z Przestępczością Cyfrową oraz Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KSP, którzy ściśle współpracowali z Prokuraturą Okręgową w Warszawie.

W wyniku zaawansowanych działań operacyjnych i cybernetycznych mundurowi precyzyjnie namierzyli i zatrzymali 29-latka w miejscu jego zamieszkania. Podczas przeszukania lokalu należącego do mężczyzny śledczy zabezpieczyli komputer oraz dwa telefony komórkowe, które posłużyły do popełnienia przestępstwa. Zatrzymany usłyszał zarzut z artykułu 224a Kodeksu karnego, dotyczący zawiadomienia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób, wiedząc, że zagrożenie nie istnieje. Za ten bezmyślny czyn, który naraził instytucję publiczną na ogromne koszty i zakłócił porządek publiczny, mężczyźnie grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze