piątek, 12 czerwca 2026 20:34

Jechał drogą ekspresową pod prąd i na nic nie reagował. O włos od tragedii

Na drodze ekspresowej S6 między węzłami Kiełpino i Nowogard Północ doszło do skrajnie niebezpiecznej sytuacji. Kierowca jechał pod prąd i stworzył ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Jechał drogą ekspresową pod prąd i na nic nie reagował. O włos od tragedii

Autor: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad

Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, było o włos od tragedii. Zachowanie kierowcy zostało zarejestrowane na nagraniu. Mężczyzna został później zatrzymany przez policjantów na obwodnicy Nowogardu.

Wcześniej kierujący nie reagował na sygnały dawane przez innych kierowców, którzy próbowali ostrzec go przed niebezpieczeństwem. Jazda pod prąd na drodze ekspresowej to jedno z najbardziej ryzykownych zachowań na drodze. Przy dużych prędkościach nawet chwila nieuwagi może zakończyć się czołowym zderzeniem i tragedią.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad apeluje do wszystkich kierowców o rozwagę, uważne obserwowanie znaków i bezwzględne przestrzeganie obowiązującego oznakowania.

WIDEO:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Merin 12.06.2026 12:01
Od razu dozywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Jak można wjechac pod prąd to trzeba nie mieć mózgu. A jak sie nie ma mózgu to tym bardziej prawa jazdy