środa, 8 lipca 2026 12:44
Radom: nie nacieszył się prawkiem

Stracił prawo jazdy kilka godzin po zdanym egzaminie. 17-latek ma też do zapłacenia 1500 zł

17-letni kierowca BMW stracił tymczasowe prawo jazdy zaledwie kilka godzin po zdanym egzaminie. Młody mężczyzna został zatrzymany przez policyjnych motocyklistów z radomskiej drogówki, gdy w obszarze zabudowanym jechał z prędkością 103 km/h.
Stracił prawo jazdy kilka godzin po zdanym egzaminie. 17-latek ma też do zapłacenia 1500 zł

Autor: Komenda Miejska Policji w Radomiu

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Radomiu, do zdarzenia doszło w piątek, 3 lipca, na ulicy Starokrakowskiej. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego kontrolowali tam prędkość pojazdów. Ich uwagę zwróciło BMW, które wyraźnie przekraczało dopuszczalną prędkość.

Pomiar wykazał, że kierujący jechał 103 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Policjanci zatrzymali samochód do kontroli.

Za kierownicą siedział 17-latek. Jak się okazało, młody kierowca zdał egzamin na prawo jazdy zaledwie kilka godzin wcześniej. Na miejscu pasażera podróżował 38-letni mężczyzna, który uprawnienia do kierowania pojazdami posiada od kilkunastu lat.

- Kierowcy, którzy stwarzają zagrożenie, muszą liczyć się z konsekwencjami - przypomina Justyna Jaśkiewicz z KMP w Radomiu.

Za przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h policjanci zatrzymali 17-latkowi tymczasowe uprawnienia na 3 miesiące. Młody kierowca został również ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych, a na jego konto trafiło pierwsze 13 punktów karnych.

Policja apeluje o przestrzeganie przepisów i ostrożność za kierownicą. Funkcjonariusze przypominają, że nadmierna prędkość wciąż należy do głównych przyczyn wypadków drogowych, a brak doświadczenia dodatkowo zwiększa ryzyko niebezpiecznych sytuacji na drodze.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze