czwartek, 9 lipca 2026 12:45
Puławy: jechała na "podwójnym gazie"

W urzędzie wyczuli, że jest pijana, a potem widzieli, jak odjeżdża autem. Chwilę później została zatrzymana

Dzięki reakcji pracownic jednego z urzędów w Nałęczowie policjanci zatrzymali 51-letnią kobietę, która kierowała samochodem w stanie nietrzeźwości. Badanie wykazało w jej organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
W urzędzie wyczuli, że jest pijana, a potem widzieli, jak odjeżdża autem. Chwilę później została zatrzymana

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Puławach

Jak informuje nadkom. Ewa Rejn-Kozak z Komendy Powiatowej Policji w Puławach, do zdarzenia doszło 8 lipca na terenie Nałęczowa. Pracownica jednego z urzędów powiadomiła policję, że w placówce przebywała petentka, od której wyraźnie wyczuwalna była woń alkoholu.

Po zakończonej rozmowie kobieta opuściła budynek. Pracownice zauważyły, że wsiadła do czarnego Volvo i odjechała. Informacja o tym natychmiast trafiła do policjantów.

Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Puławach zatrzymali wskazany pojazd do kontroli. Za kierownicą Volvo siedziała 51-letnia mieszkanka gminy Nałęczów.

Badanie stanu trzeźwości potwierdziło podejrzenia zgłaszających. Kobieta miała w organizmie niespełna 2 promile alkoholu. Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy.

- Ponieważ stężenie alkoholu w organizmie kierującej przekroczyło 1,5 promila, policjanci wykonali również oględziny samochodu - przekazuje nadkom. Ewa Rejn-Kozak.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami w takich przypadkach sąd może orzec przepadek pojazdu albo jego równowartości. 51-latka odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.

Policjanci przypominają, że jazda po alkoholu jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletnim zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wysokimi świadczeniami finansowymi. Nietrzeźwy kierowca stanowi poważne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze