Do skutecznej interwencji doszło wcześnie rano w Wejherowie. Kiedy funkcjonariusze zapukali do drzwi mieszkania, otworzyła im kobieta, która stanowczo twierdziła, że poszukiwanego mężczyzny nie ma w środku. Stróże prawa nie dali jednak wiary tym zapewnieniom i przystąpili do dokładnego przeszukania pomieszczeń. Ich uwagę szybko zwróciło łóżko, spod którego wystawały palce dłoni. Po zajrzeniu do schowka okazało się, że ukrywa się tam poszukiwany 30-latek.
Zatrzymany został przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie, gdzie usłyszał trzy zarzuty kradzieży z włamaniem. Z ustaleń śledczych wynika, że pierwszy z przestępczych czynów popełnił w grudniu ubiegłego roku, a dwa kolejne miały miejsce w lipcu tego roku. W każdym przypadku jego celem były kasety z pieniędzmi umieszczone w odkurzaczach na myjniach samochodowych.
W wyniku przestępczej działalności mężczyzna wyrządził straty szacowane na ponad 8000 złotych. Za popełnione kradzieże z włamaniem grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności, niezależnie od wartości zagarniętego mienia.

Napisz komentarz
Komentarze