Do zdarzenia doszło w nocy z 12 na 13 lipca. Dyżurny policji odebrał zgłoszenie od czujnego świadka, który zauważył, że na terenie stacji dworca kolejowego dwóch napastników katują innego mężczyznę. Skierowani na miejsce funkcjonariusze zastali załogę pogotowia ratunkowego, która udzielała pomocy 41-letniemu mieszkańcowi Warszawy. Poszkodowany oczekiwał na pociąg, kiedy doszło do napaści.
Funkcjonariusze natychmiast ruszyli do działania. Wśród zgromadzonych na miejscu osób udało się zatrzymać jednego z podejrzanych. Z kolei drugi napastnik został namierzony i ujęty chwilę później przez patrol przeczesujący teren przyległy do dworca. Okazało się, że obaj zatrzymani to mieszkańcy Częstochowy w wieku 23 i 19 lat, którzy w chwili zdarzenia znajdowali się pod wpływem alkoholu. Trafili oni do policyjnej cel w Kwidzynie.
W toku prowadzonych czynności śledczy ustalili, że napastnicy oprócz pobicia dopuścili się także kradzieży - jeden z nich zabrał ofierze plecak. 41-latek doznał ciężkich obrażeń ciała i został przewieziony do szpitala. Na podstawie zebranych dowodów podejrzani usłyszeli zarzuty rozboju oraz pobicia. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o ich tymczasowe aresztowanie.

Napisz komentarz
Komentarze