Do zdarzenia doszło 8 lipca w jednym z hosteli w Krakowie. Norweg zgłosił policjantom, że po zgubieniu karty dostępowej do pokoju nieznany sprawca dostał się do środka i ukradł jego plecak z cenną elektroniką. Po złożeniu zawiadomienia w Komisariacie Policji I w Krakowie pokrzywdzony wrócił do hostelu. Tam zauważył nieznanego mężczyznę z jego plecakiem i natychmiast powiadomił policję.
Na miejsce przyjechał patrol, który wylegitymował wskazanego mężczyznę. W plecaku znajdował się paszport należący do Norwega, jednak brakowało sprzętu elektronicznego. Zatrzymany przyznał, że zastawił elektronikę w jednym z pobliskich lombardów. Policjanci natychmiast udali się pod wskazany adres i zabezpieczyli wszystkie przedmioty. Odzyskane mienie wróciło do właściciela. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze