piątek, 17 lipca 2026 12:45
Niesiołowice: wypadek "na podwójnym gazie"

Świadek najpierw usłyszał huk, potem zobaczył rozbite auto. Pijany 37-latek skasował golfa na słupie energetycznym

37-letni mieszkaniec powiatu opolskiego odpowie za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna, mając 1,5 promila alkoholu w organizmie, stracił panowanie nad Volkswagenem i uderzył w słup energetyczny w Niesiołowicach. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.
Świadek najpierw usłyszał huk, potem zobaczył rozbite auto. Pijany 37-latek skasował golfa na słupie energetycznym

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Opolu Lubelskim

Do zdarzenia doszło w środę, 15 lipca, w miejscowości Niesiołowice. O wypadku służby powiadomił świadek, który podczas pracy w ogrodzie usłyszał głośny huk. Chwilę później zauważył uszkodzony samochód stojący przy słupie energetycznym.

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Opolu Lubelskim, kierujący Volkswagenem 37-latek z niewyjaśnionych dotąd przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w słup.

Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie 1,5 promila alkoholu. W wyniku zderzenia odniósł obrażenia, które nie zagrażały jego życiu ani zdrowiu.

Policjanci zatrzymali 37-latkowi prawo jazdy. Mężczyzna odpowie teraz za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.

Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności, co najmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. Sąd może również nakazać mu wpłatę co najmniej 5 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Policjanci przypominają, że alkohol ogranicza koncentrację, wydłuża czas reakcji i utrudnia prawidłową ocenę sytuacji na drodze. Nietrzeźwy kierowca stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze