Do zdarzenia doszło w nocy z 14 na 15 lipca. Około godziny 4:00 właściciel samochodu zaparkował pojazd w pobliżu swojego miejsca zamieszkania. Zabrał część rzeczy z bagażnika, a następnie poszedł do domu.
Kilka godzin później sąsiad zwrócił uwagę, że pokrywa bagażnika samochodu jest uniesiona. Właściciel sprawdził pojazd i odkrył, że z wnętrza zniknęły między innymi laptop wart około 15 tysięcy złotych, dyski zewnętrzne, pendrive’y, słuchawki oraz dokumenty. Łączne straty oszacowano na blisko 18 tysięcy złotych.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Oławie, sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze wydziału kryminalnego. Prowadzone przez nich działania operacyjne pozwoliły już po kilku godzinach ustalić i zatrzymać dwóch podejrzewanych mężczyzn w wieku 37 i 42 lat.
Podczas dalszych czynności policjanci odzyskali znaczną część skradzionego mienia o wartości około 15 tysięcy złotych. Przedmioty zostały już przekazane właścicielowi.
Według ustaleń śledczych 42-latek odpowie za kradzież. Z kolei 37-latek usłyszał zarzut paserstwa. Mężczyzna miał podejrzewać, że oferowane mu przedmioty pochodzą z przestępstwa, jednak mimo to zdecydował się kupić część z nich. Wybierał rzeczy, które jego zdaniem trudno byłoby powiązać z kradzieżą.
Obaj zatrzymani usłyszeli już zarzuty. O ich dalszym losie zdecyduje sąd. Zarówno za kradzież, jak i paserstwo grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze