czwartek, 6 sierpnia 2026 12:43
Szczecin: usłyszenie wołanie o pomoc

Z zarośli dobiegało wołanie o pomoc. Mężczyzna leżał w kałuży i nie był w stanie sam się podnieść

Policjanci odnaleźli w zaroślach mężczyznę, który po niefortunnym upadku nie był w stanie samodzielnie się podnieść. Poszkodowany leżał w kałuży i był narażony na wychłodzenie. Funkcjonariusze udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali pogotowie.
Z zarośli dobiegało wołanie o pomoc. Mężczyzna leżał w kałuży i nie był w stanie sam się podnieść

Autor: Komenda Miejska Policji w Szczecinie

Do interwencji doszło w Szczecinie. Policjanci z Wydziału Wywiadowczego Komendy Miejskiej Policji zostali skierowani w rejon, z którego – według zgłoszenia – miało dochodzić wołanie o pomoc. Nie było jednak wiadomo, gdzie dokładnie znajduje się osoba potrzebująca pomocy - relacjonuje Komenda Miejska Policji w Szczecinie.

Po przyjeździe funkcjonariusze również usłyszeli zrozpaczony głos. Początkowo nie potrafili ustalić, skąd dochodzi, dlatego rozpoczęli dokładne sprawdzanie okolicy, w tym pobliskiego terenu zielonego.

Po pewnym czasie policjanci odnaleźli w zaroślach mężczyznę leżącego w kałuży. Jak ustalili, wcześniej przewrócił się i nie był w stanie samodzielnie wstać ani wydostać się z miejsca, w którym się znalazł.

Funkcjonariusze ułożyli poszkodowanego w pozycji bezpiecznej i okryli go folią termiczną NRC, aby zabezpieczyć jego organizm przed dalszym wychłodzeniem. Następnie wezwali zespół ratownictwa medycznego.

Do czasu przyjazdu pogotowia policjanci monitorowali stan mężczyzny i udzielali mu niezbędnej pomocy. Jak przekazała Komenda Miejska Policji w Szczecinie, szybkie odnalezienie poszkodowanego oraz prawidłowa reakcja funkcjonariuszy uratowały mu życie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze