Do kradzieży doszło 17 sierpnia 2026 roku na terenie jednej z firm w Rudzie Śląskiej. Pracownik został wcześniej skierowany przez pracodawcę na specjalistyczne szkolenie. Zgodnie z umową, w przypadku niezaliczenia kursu miał pokryć część jego kosztów. Mężczyzna dwukrotnie nie zdał egzaminu, a jego wynagrodzenie zostało pomniejszone o ustaloną kwotę. Wtedy postanowił wziąć sprawy w swoje ręce.
Zakradł się do hali produkcyjnej i z maszyny ukradł głowicę palnika plazmowego. Wartość sprzętu przekraczała 10 tysięcy złotych. Kradzież wyszła na jaw następnego dnia. Właścicielka firmy zauważyła, że maszyna jest niekompletna i powiadomiła policję. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji I w Rudzie Śląskiej szybko ustalili, kto może stać za kradzieżą.
Policjanci pojechali do miejsca zamieszkania podejrzanego. W garażu znaleźli skradzioną głowicę palnika plazmowego. Sprzęt został zabezpieczony i wrócił do właścicielki. Mężczyźnie za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze