sobota, 22 sierpnia 2026 20:45
Sandomierz: zatrzymanie oszusta

62-latek odbierał pieniądze od oszukanych seniorów. 82-latka dała mu ponad 40 tysięcy

Miał wykonywać telefoniczne polecenia, jeździć pod wskazane adresy i odbierać pieniądze od oszukanych osób. Według śledczych 62-letni mieszkaniec powiatu skarżyskiego uczestniczył w oszustwach metodą „na legendę”. Policjanci zatrzymali go w Sandomierzu i znaleźli przy nim część gotówki, którą dzień wcześniej miała przekazać mu 82-letnia kobieta. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego.
62-latek odbierał pieniądze od oszukanych seniorów. 82-latka dała mu ponad 40 tysięcy

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Sandomieirzu

We wtorek, 18 sierpnia, do sandomierskich policjantów zaczęły docierać informacje o podejrzanych telefonach wykonywanych do mieszkańców powiatu. Rozmówcy podawali się za członków rodzin i przekonywali, że pieniądze są pilnie potrzebne w związku z rzekomymi problemami zdrowotnymi bliskich.

Funkcjonariusze rozpoczęli działania i ustalili, że jeden z mężczyzn pełniących rolę tzw. odbieraka może poruszać się po powiecie sandomierskim osobową toyotą. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Sandomierzu, 62-latek został zatrzymany jeszcze tego samego dnia na terenie miasta.

Podczas przeszukania policjanci znaleźli przy nim część gotówki. Według ustaleń śledczych pieniądze mogły pochodzić z oszustwa dokonanego dzień wcześniej w Bodzechowie w powiecie ostrowieckim. Tam 82-letnia seniorka, przekonana, że pomaga bliskiej osobie, przekazała mężczyźnie 42 tys. zł swoich oszczędności.

Na tym oszuści mieli jednak nie poprzestać. Kolejne trzy osoby z powiatu sandomierskiego próbowano nakłonić do przekazania łącznie 670 tys. zł. Tym razem mieszkańcy nie dali się zwieść opowieściom o konieczności sfinansowania leczenia bliskich. Dzięki ich czujności i reakcji policjantów pieniądze nie trafiły w ręce przestępców.

Zatrzymany 62-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Sandomierzu. Usłyszał zarzut oszustwa oraz trzy zarzuty jego usiłowania. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował, że najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie. Grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Jak przekazała sandomierska policja, sprawa jest rozwojowa. Funkcjonariusze analizują zgromadzone materiały i nie wykluczają zatrzymań kolejnych osób, które mogły uczestniczyć w procederze.

Policjanci ponownie apelują, aby nie przekazywać telefonicznym rozmówcom informacji o oszczędnościach, rachunkach bankowych, danych osobowych, loginach ani hasłach. Przypominają również, że funkcjonariusze nie proszą przez telefon o przekazanie pieniędzy ani wykonanie przelewu na wskazane konto.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze