wtorek, 25 sierpnia 2026 10:53

Wjechał koparką do rowu, po czym wydmuchał ponad 3 promile. Mówił, że pił dopiero po kolizji

Ponad 3,2 promila alkoholu miał 43-latek, który koparką zjechał z drogi i wpadł do rowu. Policjanci zabezpieczyli maszynę na poczet przepadku mienia. Jej wartość przekracza 100 tys. zł.
Wjechał koparką do rowu, po czym wydmuchał ponad 3 promile. Mówił, że pił dopiero po kolizji
KPP w Kamiennej Górze

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 24 sierpnia, przed godziną 11. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze otrzymali zgłoszenie o koparce, która wjechała do rowu. Świadek podejrzewał, że kierujący może być nietrzeźwy. Na miejscu funkcjonariusze zastali przewróconą na bok koparkę. Maszyna uszkodziła również ogrodzenie jednej z posesji. Obok niej znajdował się 43-letni kierujący. Badanie wykazało, że miał w organizmie ponad 3,2 promila alkoholu.

Mężczyzna tłumaczył policjantom, że zjechał z drogi, ponieważ samochód jadący z naprzeciwka miał mu nie ustąpić. Twierdził również, że alkohol wypił dopiero po zdarzeniu. Policjanci nie dali wiary jego wyjaśnieniom. Badanie wskazywało na praktycznie stały poziom alkoholu w organizmie, a na miejscu nie znaleziono butelki.

Mieszkaniec gminy Lubawka został zatrzymany. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grożą mu do 3 lat pozbawienia wolności, grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Na tym konsekwencje się nie kończą. Policjanci zabezpieczyli koparkę na poczet przepadku mienia. Maszyna jest warta ponad 100 tys. zł.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze