środa, 26 sierpnia 2026 00:52
Wrzeście: zatrzymanie pijanego kierowcy

Kompletnie pijany kierowca Opla uderzył w autobus pełen ludzi. W aucie miał niedopitą flaszkę

Ponad dwa promile alkoholu miał 39-letni kierowca Opla, który podczas ryzykownego wyprzedzania uderzył w autobus jadący do Łeby. W pojeździe znajdowało się ponad 50 pasażerów. Uczestnicy zdarzenia nie pozwolili pijanemu mężczyźnie odjechać i przekazali go policjantom. 39-latek usłyszał zarzuty, za które grozi mu nawet 12 lat więzienia.
Kompletnie pijany kierowca Opla uderzył w autobus pełen ludzi. W aucie miał niedopitą flaszkę

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Lęborku

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątek, 21 sierpnia, wieczorem we Wrześciu w gminie Wicko. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Lęborku, kierujący Oplem Astrą 39-letni mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego rozpoczął przed wzniesieniem wyprzedzanie autobusu marki Setra.

W trakcie manewru mężczyzna zauważył pojazd nadjeżdżający z przeciwnego kierunku. Chcąc uniknąć czołowego zderzenia, próbował wrócić na swój pas. Podczas zjeżdżania zahaczył jednak przodem i prawym bokiem Opla o tylną część autobusu.

Wszystkie trzy pojazdy zatrzymały się na poboczu. Uczestnicy kolizji zwrócili uwagę na zachowanie kierowcy Astry i nabrali podejrzeń, że może być nietrzeźwy. Uniemożliwili mu dalszą jazdę, a następnie wezwali policję.

Skierowani na miejsce funkcjonariusze z Łeby sprawdzili trzeźwość 39-latka. Jak przekazała lęborska policja, badanie wykazało w jego organizmie ponad dwa promile alkoholu.

Autobusem do Łeby podróżowało ponad 50 dorosłych pasażerów. Pomimo niebezpiecznego przebiegu zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Policjanci zatrzymali kierowcę Opla oraz jego prawo jazdy, a samochód zabezpieczyli do dalszego postępowania.

39-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Odpowie również za popełnione wykroczenia drogowe.

Podejrzanemu grozi od dziewięciu miesięcy do 12 lat pozbawienia wolności, a także zakaz prowadzenia pojazdów nawet przez 15 lat. Musi się również liczyć z przepadkiem samochodu albo zapłatą jego równowartości, świadczeniem w wysokości 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej i nawiązką na rzecz Skarbu Państwa.

Prokurator objął 39-latka policyjnym dozorem, zastosował wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 10 tysięcy złotych oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zakazem wydania dokumentu uprawniającego do przekroczenia granicy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze