środa, 26 sierpnia 2026 08:21

12-latek jeździł crossem po lesie. Policja zatrzymała go na drodze, rodzic poniesie konsekwencje

Policjanci zatrzymali do kontroli 12-latka, który wyjechał z terenu leśnego motocyklem typu cross. Chłopiec nie miał uprawnień do kierowania, a sam pojazd nie posiadał tablic rejestracyjnych ani obowiązkowego ubezpieczenia OC.
12-latek jeździł crossem po lesie. Policja zatrzymała go na drodze, rodzic poniesie konsekwencje
KPP w Stargardzie

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie patrolowali na motocyklach miejscowość Jęczydół. W pewnym momencie zauważyli osobę jadącą motocyklem typu cross, która wyjeżdżała z terenu leśnego i kierowała się na jedną z ulic.

Funkcjonariusze włączyli sygnały uprzywilejowania i zatrzymali kierującego. Podczas kontroli okazało się, że za kierownicą siedział 12-latek. Chłopiec nie miał wymaganych uprawnień do kierowania tego typu pojazdem. Na miejsce wezwano rodzica. Policjanci nałożyli na niego mandat za dopuszczenie do prowadzenia pojazdu osoby bez wymaganych uprawnień. Odpowiedzialność w takich przypadkach wynika z art. 96 § 1 pkt 2 Kodeksu wykroczeń.

To nie koniec problemów. Motocykl nie miał ważnej polisy OC ani tablic rejestracyjnych. Brak wymaganych dokumentów i ubezpieczenia może wiązać się z kolejnymi konsekwencjami.

Policja przypomina także, że jazda pojazdami silnikowymi po lesie jest dozwolona drogami publicznymi, a drogami leśnymi tylko wtedy, gdy zostały odpowiednio oznakowane i dopuszczają ruch. Brak szlabanu czy znaku zakazu nie oznacza, że dana droga leśna jest dostępna dla samochodów, quadów czy motocykli. Nielegalna jazda po lesie może prowadzić do odpowiedzialności prawnej, ale także powoduje hałas, niszczenie ściółki i dróg leśnych oraz płoszenie dzikich zwierząt.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze