piątek, 28 sierpnia 2026 14:01
Łęczna: kradzież rozbójnicza

Wskoczył do busa, zabrał paczki na oczach kuriera i groził mu pobiciem. W domu miał dużo narkotyków

Kilkanaście przesyłek i komputer mobilny o wartości ponad 7 tysięcy złotych ukradł mężczyzna z samochodu zaparkowanego przy paczkomacie w Łęcznej. Gdy kurier próbował go zatrzymać, sprawca zagroził mu pobiciem i uciekł. Dwie godziny później 36-latek był już w rękach policjantów. W jego mieszkaniu znaleziono także ponad 110 gramów narkotyków.
Wskoczył do busa, zabrał paczki na oczach kuriera i groził mu pobiciem. W domu miał dużo narkotyków

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Łęcznej

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 13 przy jednym z paczkomatów w Łęcznej. Kurier zaparkował firmowego busa i rozpoczął umieszczanie przesyłek w skrytkach. Samochodem zainteresował się mężczyzna, który wcześniej siedział na pobliskiej ławce.

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Łęcznej, mężczyzna w pewnym momencie podszedł do busa i zabrał z niego torbę zawierającą kilkanaście paczek oraz przenośny komputer wykorzystywany przez kuriera. Wartość urządzenia oszacowano na ponad 7 tysięcy złotych.

Pracownik firmy kurierskiej zauważył kradzież i próbował powstrzymać sprawcę. Mężczyzna zaczął jednak grozić mu pobiciem, po czym oddalił się ze skradzionymi przedmiotami. Kurier zdążył nagrać telefonem uciekającego złodzieja.

Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Sprawdzali okoliczne ulice i analizowali zgromadzone informacje. Niespełna dwie godziny po zgłoszeniu na terenie miasta zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi sprawcy.

Zatrzymanym okazał się 36-letni mieszkaniec Łęcznej. Podczas przeszukania jego mieszkania funkcjonariusze znaleźli w rękawie kurtki reklamówkę zawierającą ponad 110 gramów marihuany i mefedronu.

Jak przekazała łęczyńska policja, wszystkie skradzione przesyłki oraz komputer zostały odnalezione pod drewnianymi paletami niedaleko miejsca kradzieży. Paczki nie zostały uszkodzone i wróciły do firmy kurierskiej. Komputer nie miał tyle szczęścia – sprawca zdążył go zniszczyć.

36-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty kradzieży rozbójniczej oraz posiadania znacznej ilości narkotyków. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Mężczyzna odpowie w warunkach recydywy, dlatego grozi mu nawet 15 lat pozbawienia wolności. Według ustaleń kryminalnych może mieć na koncie także włamanie do budynku gospodarczego oraz uszkodzenie dwóch samochodów. Postępowanie pozostaje rozwojowe.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze