Do zdarzenia doszło 14 lipca 2026 roku w jednej z miejscowości w gminie Grabów. Rano świadek na sąsiedniej posesji zauważył leżące przed domem ciało mężczyzny. Na miejsce wezwano pogotowie i policjantów. Lekarz stwierdził zgon 49-latka. Mężczyzna miał liczne obrażenia ciała, dlatego od początku było wiadomo, że sprawa może mieć charakter kryminalny. Policjanci ustalili, że posesja, przed którą znaleziono ciało, nie należała do zmarłego. Był to dom jego znajomego, który przebywał tam okazjonalnie.
Śledczy ustalili również, że kilkanaście godzin przed śmiercią 49-latek miał wspólnie ze znajomym spożywać alkohol. Policjanci zaczęli ustalać miejsce pobytu 29-latka. Poszukiwania trwały kilka tygodni. 8 września kryminalni z Łęczycy wspólnie z funkcjonariuszami Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi namierzyli podejrzanego na terenie Łodzi i zatrzymali go. 29-latek miał przy sobie dilerkę z marihuaną. Trafił do policyjnego aresztu, a następnego dnia został doprowadzony do prokuratury.
Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania narkotyków oraz spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem była śmierć 49-latka. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące. Za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem jest śmierć człowieka, grozi kara nie krótsza niż 5 lat pozbawienia wolności albo dożywocie.

Napisz komentarz
Komentarze