Do wypadku doszło w piątek, 11 września, kwadrans po godzinie 8 na ulicy Trzebnickiej w Miliczu, będącej częścią drogi krajowej nr 15. Scania jechała od strony Trzebnicy w kierunku Krotoszyna. W rejonie skrzyżowania z ulicą Kopernika ciężarówka z nieustalonej przyczyny zjechała na przeciwległy pas ruchu. Scania uderzyła w jadącego z przeciwka Peugeota, którym kierował 79-letni mieszkaniec gminy Milicz. W samochodzie znajdowała się również jego 76-letnia żona.
Po zderzeniu ciężarówka nie zatrzymała się. Z impetem przejechała przez chodnik, którym na co dzień poruszają się piesi idący w stronę pobliskiej szkoły ponadpodstawowej. Następnie ścięła ozdobne krzewy i uderzyła w pylon informacyjny znajdujący się na terenie stacji paliw. Na szczęście w chwili zdarzenia na chodniku nie było żadnych pieszych.
42-letni kierowca Scanii, mieszkaniec powiatu wrzesińskiego, był nieprzytomny. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował mężczyznę do specjalistycznego szpitala. Ranny został również kierowca Peugeota. 79-latek trafił do szpitala w Krotoszynie, ale jego obrażenia okazały się niegroźne. Jeszcze tego samego dnia został wypisany. Jego 76-letnia żona nie odniosła obrażeń. Policjanci ustalili, że kierowca Peugeota był trzeźwy. Ze względu na stan zdrowia kierowcy Scanii nie można było na miejscu zbadać jego trzeźwości.
Uszkodzone pojazdy zostały odholowane. Przez kilka godzin ulica Trzebnicka była nieprzejezdna, a kierowcy korzystali z objazdów. Ruch wznowiono po godzinie 14. Policjanci wyjaśniają obecnie dokładne przyczyny i okoliczności wypadku.

Napisz komentarz
Komentarze