Do pierwszego fałszywego zgłoszenia doszło 7 września. Mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy i poinformował o rzekomym ładunku wybuchowym w szkole podstawowej w Ostrowie Wielkopolskim. Policjanci natychmiast pojechali do wskazanej placówki i dokładnie ją sprawdzili. Nie znaleźli żadnych materiałów niebezpiecznych. Jednocześnie rozpoczęli ustalanie autora zgłoszenia.
Następnego dnia mężczyzna ponownie zadzwonił na numer alarmowy. Tym razem informował o rzekomym podłożeniu ładunków wybuchowych w szkołach podstawowych na terenie całego kraju. W związku z tymi zgłoszeniami kilka szkół w województwie wielkopolskim zdecydowało o ewakuacji uczniów.
Policjanci szybko ustalili, że za fałszywymi alarmami stoi 41-letni mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego. Mężczyzna został zatrzymany 8 września w godzinach popołudniowych na terenie miasta. 41-latek usłyszał zarzut z art. 224a Kodeksu karnego dotyczący wywołania fałszywego alarmu. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Za to przestępstwo grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze