Do zdarzenia doszło 10 września po godzinie 19. Do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Ełku zadzwoniła kobieta, która zauważyła niebezpiecznie jadącą Skodę. Kierowca zjechał z drogi S61 w kierunku miasta i poruszał się całą szerokością jezdni.
Kobieta powiadomiła nie tylko policję, ale również znajomego funkcjonariusza, starszego sierżanta Przemysława Stęporowskiego. Policjant był wtedy w czasie wolnym od służby i przebywał w pobliżu. Funkcjonariusz natychmiast ruszył w kierunku wskazanego pojazdu. Na ulicy Suwalskiej zauważył kierowcę Skody, zmusił go do zatrzymania i uniemożliwił mu dalszą jazdę.
Chwilę później na miejsce przyjechał patrol. Policjanci sprawdzili trzeźwość 36-latka. Alkomat wykazał ponad 3 promile alkoholu. Mężczyzna stracił prawo jazdy. Z uwagi na wynik badania jego samochód został również tymczasowo zajęty.
Dzięki szybkiej reakcji kobiety i zdecydowanej postawie policjanta będącego poza służbą skrajnie nieodpowiedzialny kierowca został wyeliminowany z ruchu.


Napisz komentarz
Komentarze