poniedziałek, 14 września 2026 17:29
Gierałtowice: kosztowny pośpiech

Wjechał na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle i podnoszących się rogatkach. Drogo go to kosztowało

2000 złotych mandatu i 15 punktów karnych otrzymał kierowca Opla, który wjechał na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle. Mężczyzna ruszył, zanim rogatki całkowicie się podniosły. Jego zachowanie obserwowali jadący bezpośrednio za nim policjanci.
Wjechał na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle i podnoszących się rogatkach. Drogo go to kosztowało

Autor: Komenda Miejska Policji w Gliwicach

Do zdarzenia doszło 12 września przy ulicy Stachury w Gierałtowicach. Jak informuje policja, czerwony Opel zatrzymał się przed oznakowanym przejazdem kolejowym, oczekując na przejazd pociągu.

Gdy skład minął skrzyżowanie, kierowca nie zaczekał jednak na całkowite podniesienie rogatek oraz wyłączenie pulsującego czerwonego światła. Ruszył i wjechał na tory pomimo nadal obowiązującego zakazu.

Całą sytuację widzieli policjanci znajdujący się w radiowozie jadącym za Oplem. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali kierowcę. Jak przekazała policja, mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2000 złotych, a na jego konto trafiło 15 punktów karnych.

Mundurowi przypominają, że na przejazd kolejowy nie wolno wjeżdżać, gdy pulsuje czerwone światło, a także wtedy, gdy rogatki są opuszczone, podnoszą się lub opadają. Jazdę można kontynuować dopiero po całkowitym podniesieniu zapór i wyłączeniu sygnalizacji.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze