czwartek, 29 października 2026 11:48
Mokronos Dolny: zaczęło się od niezapiętych pasów

Nie zapiął pasów, a potem uciekał przed policją. Mazdą wjechał w nasyp kolejowy

Zwykła kontrola za brak pasów mogła zakończyć się mandatem. Zamiast tego był pościg, rozbita na nasypie kolejowym Mazda i zatrzymanie 33-latka. Mężczyzna prowadził mimo sądowego zakazu, a narkotest wskazał obecność amfetaminy i metamfetaminy.
Nie zapiął pasów, a potem uciekał przed policją. Mazdą wjechał w nasyp kolejowy

Autor: Komenda Miejska Policji we Wrocławiu

Do próby zatrzymania kierowcy doszło w Mokronosie Dolnym. Jak informuje Komenda Miejska Policji we Wrocławiu, funkcjonariusze drogówki zauważyli, że mężczyzna za kierownicą Mazdy nie ma zapiętych pasów. Dali mu sygnały do zatrzymania, ale kierujący je zignorował i pojechał w stronę Smolca.

Policjanci ruszyli za nim. Pościg zakończył się przy ulicy Wrocławskiej w Smolcu, gdzie Mazda wjechała w nasyp kolejowy. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę - 33-letniego mieszkańca powiatu wrocławskiego.

Sprawdzenie jego danych wyjaśniło, dlaczego w ogóle nie powinien prowadzić samochodu. Mężczyznę obowiązuje trzyletni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

WIDEO:

Na tym nie skończyły się ustalenia funkcjonariuszy. Według wrocławskiej policji badanie śliny narkotestem dało wynik dodatni w kierunku amfetaminy i metamfetaminy. Od 33-latka pobrano krew do dalszych badań, które mają zweryfikować wstępny wynik.

Mazda została odholowana na parking strzeżony, a jej kierowca trafił do policyjnego aresztu. Jak przekazała KMP we Wrocławiu, za niezatrzymanie się do kontroli i złamanie sądowego zakazu mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia. Jeśli badania potwierdzą prowadzenie pod wpływem środków odurzających, odpowie również za to przestępstwo. Policja wskazuje także na możliwość orzeczenia dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

33-latek dostał również mandat za wykroczenie, od którego zaczęła się cała interwencja. Za jazdę bez pasów został ukarany grzywną w wysokości 100 złotych i pięcioma punktami karnymi.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze