Do zdarzenia doszło 30 października około godziny 17:00 w jednej z gmin powiatu polkowickiego. Policjantka patrolówki i kierownik posterunku w Grębocicach zostali wezwani do uszkodzonego mercedesa. Auto miało wybite szyby i porysowaną karoserię.
Gdy funkcjonariusze rozpytywali świadków, niedaleko zauważyli audi stojące w płomieniach. Otrzymali informację, w którym kierunku oddalił się mężczyzna mogący mieć związek z podpaleniem. Ruszyli pod wskazany adres. Na klatce schodowej wyczuli zapach benzyny, a z jednego z mieszkań usłyszeli rozmowy. Wyważyli drzwi i zatrzymali przebywającego w środku 49-latka. Mężczyzna był pobudzony, a z jego ust czuć było alkohol.
Podejrzany usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy uszkodzenia mercedesa przez wybicie ośmiu szyb, co spowodowało straty wynoszące co najmniej 5 tysięcy złotych. Drugi oblania audi benzyną i podpalenia go. W tym przypadku straty oszacowano na 150 tysięcy złotych.
49-latek przyznał się do zarzucanych czynów, ale odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu do 5 lat więzienia. O jego odpowiedzialności zdecyduje sąd.



Napisz komentarz
Komentarze