środa, 4 listopada 2026 10:47
Kolsko: finał pijackiej jazdy

74-latek uznał, że z prawie 2 promilami może jeździć Skodą. Staranował płot i wpadł do czyjegoś ogródka

74-letni kierowca stracił panowanie nad skodą i wjechał w ogrodzenie prywatnej posesji w gminie Kolsko. Badanie wykazało, że miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie. Nikt nie odniósł obrażeń, a mieszkaniec powiatu nowosolskiego odpowie przed sądem.
74-latek uznał, że z prawie 2 promilami może jeździć Skodą. Staranował płot i wpadł do czyjegoś ogródka

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Nowej Soli

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Nowej Soli, do zdarzenia doszło w sobotę, 24 października, po godzinie 14. Dyżurny otrzymał zgłoszenie z jednej z miejscowości w gminie Kolsko i skierował tam patrol drogówki.

Policjanci zastali rozbitą skodę przy ogrodzeniu posesji. Najpierw sprawdzili, czy ktoś potrzebuje pomocy. Okazało się, że nikt nie ucierpiał. Od kierowcy wyczuli jednak alkohol, a badanie trzeźwości potwierdziło, że 74-latek miał go w organizmie prawie dwa promile.

Według nowosolskiej policji mężczyzna po wytrzeźwieniu został przesłuchany i usłyszał zarzut prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości. Przyznał się do winy. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy.

74-latkowi grozi do trzech lat więzienia oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Musi się również liczyć z konsekwencjami finansowymi i odpowiedzialnością za popełnione wykroczenie. O karze zdecyduje sąd.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze