Jak informuje Komenda Miejska Policji w Gdańsku, kobieta zgłosiła się w miniony piątek do komisariatu przy ulicy Platynowej. Opowiedziała o zachowaniu męża, wobec którego sąd już wcześniej zastosował zakaz zbliżania się do niej i kontaktowania.
Mężczyzna miał regularnie łamać te ograniczenia. Przyjeżdżał pod dom 38-latki, obserwował ją i uporczywie wysyłał SMS-y. Wiadomości zawierały wulgarne, obraźliwe treści oraz groźby. Kobieta podejrzewa również, że to on przebił opony w jej samochodzie. Jego zachowanie wywoływało u niej ciągły niepokój i poczucie zagrożenia.
Kryminalni z Oruni zatrzymali 39-latka 1 listopada na terenie gminy Pruszcz Gdański. W tym czasie śledczy gromadzili dowody. Zabezpieczyli wiadomości oraz nagrania rozmów, podczas których mężczyzna miał grozić żonie. Przesłuchali także świadków.
Według KMP w Gdańsku zebrane materiały trafiły do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście. Prokurator przedstawił zatrzymanemu zarzuty uporczywego nękania, kierowania gróźb karalnych oraz znieważenia. Wystąpił również o jego tymczasowe aresztowanie.
We wtorek sąd zdecydował, że podejrzany spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące. Jak podaje policja, za uporczywe nękanie grozi mu do ośmiu lat więzienia.

Napisz komentarz
Komentarze