Jak informuje Komenda Miejska Policji w Gdańsku, do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 23 na alei Armii Krajowej. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy drogówki.
Z ich ustaleń wynika, że kierowca BMW nie zachował bezpiecznej odległości od jadącego przed nim Audi i uderzył w jego tył. Po zderzeniu 26-latek prowadzący Audi stracił panowanie nad samochodem i uderzył w przydrożną latarnię. BMW również zjechało z jezdni, po czym uderzyło w ogrodzenie oraz drzewo.
Życiu i zdrowiu kierowcy Audi oraz podróżującej z nim pasażerki nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policjanci sprawdzili trzeźwość 38-latka. Mężczyzna miał w organizmie 1,78 promila alkoholu. Kontrola wykazała również, że nie miał wymaganych uprawnień. Został zatrzymany i przewieziony do jednostki, gdzie wykonano dokumentację oraz badanie retrospekcyjne na zawartość alkoholu.
Według KMP w Gdańsku funkcjonariusze sporządzili wniosek do sądu o ukaranie mężczyzny za jazdę bez uprawnień i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jak podaje policja, za te wykroczenia grożą kary aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Policja przypomina, że alkohol spowalnia reakcje i utrudnia ocenę sytuacji na drodze. Kierowca pod jego wpływem naraża na niebezpieczeństwo także pasażerów i innych uczestników ruchu.




Napisz komentarz
Komentarze