środa, 4 listopada 2026 14:47
Gdańsk: sprawca wypadku z promilami

Pijany i bez prawa jazdy w BMW zmiótł Audi z drogi, a sam wylądował na drzewie. Miał prawie 2 promile

38-latek kierujący BMW doprowadził do zderzenia, po którym oba samochody wypadły z drogi. Audi uderzyło w latarnię, a BMW w ogrodzenie i drzewo. Badanie wykazało, że sprawca kolizji miał 1,78 promila alkoholu w organizmie. Nie miał też uprawnień do kierowania.
Pijany i bez prawa jazdy w BMW zmiótł Audi z drogi, a sam wylądował na drzewie. Miał prawie 2 promile

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Gdańsku

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Gdańsku, do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 23 na alei Armii Krajowej. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy drogówki.

Z ich ustaleń wynika, że kierowca BMW nie zachował bezpiecznej odległości od jadącego przed nim Audi i uderzył w jego tył. Po zderzeniu 26-latek prowadzący Audi stracił panowanie nad samochodem i uderzył w przydrożną latarnię. BMW również zjechało z jezdni, po czym uderzyło w ogrodzenie oraz drzewo.

Życiu i zdrowiu kierowcy Audi oraz podróżującej z nim pasażerki nie zagraża niebezpieczeństwo.

Policjanci sprawdzili trzeźwość 38-latka. Mężczyzna miał w organizmie 1,78 promila alkoholu. Kontrola wykazała również, że nie miał wymaganych uprawnień. Został zatrzymany i przewieziony do jednostki, gdzie wykonano dokumentację oraz badanie retrospekcyjne na zawartość alkoholu.

Według KMP w Gdańsku funkcjonariusze sporządzili wniosek do sądu o ukaranie mężczyzny za jazdę bez uprawnień i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jak podaje policja, za te wykroczenia grożą kary aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Policja przypomina, że alkohol spowalnia reakcje i utrudnia ocenę sytuacji na drodze. Kierowca pod jego wpływem naraża na niebezpieczeństwo także pasażerów i innych uczestników ruchu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze