Pożar wybuchł 13 marca nad ranem. Chwilę po godzinie 5 policjanci otrzymali zgłoszenie o płonącym klubie. Na miejscu pracowało kilka zastępów straży pożarnej, funkcjonariusze oraz biegły z zakresu pożarnictwa. Ustalenia wykazały, że ogień został podłożony celowo. Straty oszacowano na blisko 2 miliony złotych.
Śledczy analizowali dowody i sprawdzali informacje dotyczące osób odpowiedzialnych za podpalenie. Ostatecznie zatrzymali 37-letniego mieszkańca Lubina oraz 25-letniego mieszkańca gminy Lubin. Według policji obaj ukrywali się przed organami ścigania. Do jednego z zatrzymań doszło na lotnisku we Wrocławiu.
Podejrzani usłyszeli zarzuty dotyczące zniszczenia mienia. Jak informuje policja, grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. Śledztwo jest prowadzone pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze ustalają pozostałe okoliczności podpalenia i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Napisz komentarz
Komentarze