piątek, 6 listopada 2026 10:30
Kluczbork: zgubne skutki picia

Mieli robić remont, zaczęli pić. Jeden brat rozbił busa, drugi wpadł do rowu

Dwaj bracia poszli rano do pracy, ale zamiast zająć się remontem i porządkami, zaczęli pić alkohol. Powrót do domu zakończył się dla 38-latka uderzeniem busem w słup telefoniczny, a dla jego młodszego brata upadkiem do przydrożnego rowu. Obaj mieli w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu.
Mieli robić remont, zaczęli pić. Jeden brat rozbił busa, drugi wpadł do rowu

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Kluczborku

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Kluczborku, mężczyźni w wieku 38 i 25 lat mieli wykonać zlecone prace remontowe i porządkowe. Zamiast tego zajęli się piciem. Starszy z braci postanowił później wrócić do domu volkswagenem.

Około południa matka mężczyzn zauważyła, że 38-latek jest pijany, a na podwórku stoi uszkodzony samochód. Zaniepokoiła ją również nieobecność młodszego syna. Zadzwoniła do pracodawcy braci. Dowiedziała się, że 25-latek wyszedł pieszo z miejsca pracy niedługo po odjeździe starszego brata.

Policjanci ustalili, że młodszy z mężczyzn podczas powrotu wpadł do przydrożnego rowu. Z kolei 38-latek uderzył busem w słup telefoniczny, uszkadzając przy tym ogrodzenie jednej z posesji.

Jak przekazuje kluczborska komenda, badanie trzeźwości wykazało u każdego z braci blisko 2,5 promila alkoholu. Obaj zostali zatrzymani, a po wytrzeźwieniu policjanci przeprowadzili z nimi czynności.

Zebrane dowody, w tym nagrania z monitoringu, pozwoliły przedstawić 38-latkowi zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Grożą mu do trzech lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów oraz konsekwencje finansowe. Według policji musi się także liczyć z przepadkiem samochodu lub jego równowartości.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze