Porzucił auto na skrzyżowaniu i poszedł boso kraść paliwo w wiaderko. Miał dwa promile i dożywotni zakaz
Kompletnym brakiem wyobraźni, a zarazem wyjątkową zuchwałością wykazał się trzydziestotrzyletni mężczyzna, który zablokował jedno z miejskich skrzyżowań, porzucając na nim swój samochód. Jak się okazało, kierowca miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie, od siedmiu lat posiadał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, a z auta wysiadł boso tylko po to, aby ukraść paliwo z pobliskiej stacji benzynowej do plastikowego wiadra po wodzie do mycia szyb.
15.06.2026 16:13
1