Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Miliczu, w sobotę 1 listopada, około godziny 12:20, na ulicy Kasztanowej policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę osobowego renault clio. 24-letni mieszkaniec gminy Milicz zlekceważył obowiązujące znaki drogowe – nie skręcił w lewo, jak nakazywała organizacja ruchu, i pojechał prosto w stronę cmentarza mimo zakazu wjazdu. Za popełnione wykroczenia został ukarany mandatami i punktami karnymi.
W aucie podróżowało trzech pasażerów, którzy podczas kontroli zachowywali się nerwowo. Jak się szybko okazało, powodem zdenerwowania było to, że dwóch z nich – 17- i 18-letni mieszkańcy gminy Krośnice – miało przy sobie niewielkie woreczki z suszem roślinnym. Policyjne testery potwierdziły, że była to marihuana.
Obaj młodzi mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do komendy w Miliczu, gdzie usłyszeli zarzuty posiadania narkotyków. Po przesłuchaniu zostali zwolnieni do domu. Grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że zgodnie z obowiązującymi przepisami posiadanie nawet niewielkiej ilości narkotyków jest przestępstwem.







Napisz komentarz
Komentarze