piątek, 1 maja 2026 08:42

Pijany 33-latek uderzył dyrektora schroniska dla nieletnich. Chciał odwiedzić nastoletnią znajomą

Chciał pogadać ze znajomą, a skończył z zarzutami za atak na funkcjonariusza publicznego. 33-letni mieszkaniec Śmigla urządził pijacką burdę przed młodzieżowym schroniskiem. Gdy dyrektor placówki próbował go uspokoić, agresor wyprowadził cios pięścią.
Pijany 33-latek uderzył dyrektora schroniska dla nieletnich. Chciał odwiedzić nastoletnią znajomą
archiwum

W piątkowy wieczór, 24 kwietnia, spokój w Szkolnym Młodzieżowym Schronisku w Śmiglu został przerwany przez głośne krzyki. Przed drzwiami stał młody mężczyzna, który dobijał się do środka. Twierdził, że musi porozmawiać z przebywającą tam znajomą. Zaniepokojeni pracownicy wezwali dyrektora placówki. Ten próbował załatwić sprawę polubownie i prosił 33-latka o opuszczenie terenu. Kiedy jednak zapowiedział, że wezwie policję, napastnik wpadł w furię. Nagle zamachnął się i uderzył dyrektora prosto w twarz.

Na szczęście dyrektor, wspierany przez świadka zdarzenia, nie dał się zastraszyć. Wspólnie obezwładnili agresora i przytrzymali go do czasu przyjazdu mundurowych. Badanie alkomatem wykazało, że 33-latek miał w organizmie 1,66 promila alkoholu. Po nocy spędzonej w celi i wytrzeźwieniu, mężczyzna usłyszał zarzuty. Odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego.

Warto pamiętać, że dyrektorzy szkół i placówek oświatowych podczas pełnienia obowiązków korzystają z takiej samej ochrony prawnej jak policjanci czy sędziowie. Za ten atak mieszkańcowi Śmigla grozi teraz kara do 3 lat więzienia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze