wtorek, 6 stycznia 2026 03:34

Pijany mężczyzna spędził cztery godziny na słupie wysokiego napięcia. Chciał pooglądać fajerwerki

Jedna nieodpowiedzialna decyzja podjęta w sylwestrową noc postawiła na nogi wszystkie służby ratunkowe i przez kilka godzin angażowała znaczne siły, które w tym czasie mogły ratować zdrowie i życie innych osób. Zdarzenie, do którego doszło w gminie Wolin, pokazuje, jak nieprzemyślany „żart” może przerodzić się w realne zagrożenie.
Pijany mężczyzna spędził cztery godziny na słupie wysokiego napięcia. Chciał pooglądać fajerwerki
KPP w Kamieniu Pomorskim

W sylwestrową noc policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kamieniu Pomorskim otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który wszedł na słup wysokiego napięcia w miejscowości Recław. Już od pierwszych chwil sytuacja była oceniana jako skrajnie niebezpieczna i wymagająca natychmiastowej interwencji.

Po dotarciu na miejsce funkcjonariusze potwierdzili, że mężczyzna znajduje się na konstrukcji słupa energetycznego na wysokości kilkudziesięciu metrów. Kontakt z nim był utrudniony, a jego zachowanie wskazywało na całkowity brak świadomości zagrożenia, jakie stwarzał zarówno dla siebie, jak i dla ratowników. W związku z realnym ryzykiem utraty życia do akcji skierowano wszystkie niezbędne służby - policję, straż pożarną, pogotowie ratunkowe, energetyków oraz policyjnych negocjatorów.

Strażacy zabezpieczyli teren i rozłożyli skokochron, jednocześnie prowadząc działania mające na celu bezpieczne zakończenie interwencji. Równolegle negocjatorzy prowadzili rozmowy z mężczyzną, próbując nakłonić go do samodzielnego zejścia. Akcja była długotrwała i wymagała pełnego zaangażowania oraz użycia specjalistycznego sprzętu. Po blisko czterech godzinach intensywnych działań strażacy dotarli do mężczyzny przy użyciu drabiny i bezpiecznie sprowadzili go na ziemię.

Po zakończeniu akcji okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie wykazało prawie dwa promile alkoholu w jego organizmie. Tłumaczył swoje zachowanie chęcią „lepszego widoku na fajerwerki”. Został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego, a następnie przewieziony do policyjnej celi w celu wytrzeźwienia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze