Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Stargardzie, funkcjonariusze Zespołu Poszukiwań i Identyfikacji Osób prowadzili czynności zmierzające do zatrzymania mężczyzny poszukiwanego zarówno listem gończym wydanym przez sąd, jak i na podstawie zarządzenia prokuratora. Policjanci zapukali do drzwi mieszkania, w którym – według ustaleń – mógł przebywać poszukiwany.
Drzwi otworzyła kobieta, która twierdziła, że mężczyzny nie ma w domu, ponieważ wyjechał w delegację. Doświadczenie i policyjna intuicja podpowiadały jednak funkcjonariuszom, że warto dokładnie sprawdzić lokal. Podczas przeszukania uwagę policjantów zwróciła kanapa stojąca w jednym z pomieszczeń.
Szybko okazało się, że podejrzenia były słuszne. Wewnątrz mebla ukrywał się poszukiwany mężczyzna, którego obecność zdradziły wystające spod kanapy nogi. Policjanci natychmiast zatrzymali mężczyznę i doprowadzili go do jednostki policji.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Stargardzie, nietypowa kryjówka nie pomogła uniknąć odpowiedzialności, a mężczyzna trafił w ręce funkcjonariuszy. Sprawa pokazuje, że przed czujnością i doświadczeniem policjantów trudno się ukryć – nawet we własnym domu.







Napisz komentarz
Komentarze