Do zdarzenia doszło 19 lutego około godziny 18:40. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Kościanie, jadący za Toyotą świadek wraz z pasażerką zaalarmowali mundurowych, a następnie uniemożliwili pijanemu 55-latkowi wyjazd z parkingu na MOP Sierakowo. Badanie alkomatem wykazało u kierowcy Toyoty aż 2,65 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jego samochód został odholowany na parking strzeżony.
Tego samego dnia w ręce drogówki wpadł jeszcze jeden nietrzeźwy. Z relacji funkcjonariuszy KPP Kościan wynika, że o godzinie 16:50 na ul. Łąkowej zatrzymano 44-letniego mieszkańca Kościana w Mercedesie Sprinterze. Mężczyzna miał 0,9 promila i, jak się okazało, w ogóle nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. O dalszym losie obu kierowców zdecyduje teraz Sąd Rejonowy w Kościanie.







Napisz komentarz
Komentarze