sobota, 21 lutego 2026 15:53
Kościan: ekspresówką na podwójnym gazie

Zatrzymał się na stacji, żeby "dotankować" alko. 55-latek jechał drogą ekspresową kompletnie pijany

Kierowca z województwa śląskiego urządził sobie skrajnie niebezpieczną wycieczkę drogą ekspresową w kierunku Poznania. Jadąc Toyotą „wężykiem”, stwarzał realne zagrożenie dla innych, a po zjeździe na parking wyciągnął butelkę wódki. Dzięki przytomnej reakcji świadków i policjantów, 55-latek zamiast do Szczecina, trafił prosto do policyjnej celi.
Zatrzymał się na stacji, żeby "dotankować" alko. 55-latek jechał drogą ekspresową kompletnie pijany

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Kościanie

Do zdarzenia doszło 19 lutego około godziny 18:40. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Kościanie, jadący za Toyotą świadek wraz z pasażerką zaalarmowali mundurowych, a następnie uniemożliwili pijanemu 55-latkowi wyjazd z parkingu na MOP Sierakowo. Badanie alkomatem wykazało u kierowcy Toyoty aż 2,65 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jego samochód został odholowany na parking strzeżony.

Tego samego dnia w ręce drogówki wpadł jeszcze jeden nietrzeźwy. Z relacji funkcjonariuszy KPP Kościan wynika, że o godzinie 16:50 na ul. Łąkowej zatrzymano 44-letniego mieszkańca Kościana w Mercedesie Sprinterze. Mężczyzna miał 0,9 promila i, jak się okazało, w ogóle nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. O dalszym losie obu kierowców zdecyduje teraz Sąd Rejonowy w Kościanie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze