środa, 25 lutego 2026 17:48

Pijany i naćpany wiózł czwórkę dzieci. Wpadł, bo omal nie potrącił kobiety na pasach

Kombinacja skrajnej głupoty i agresji o mało nie doprowadziła do tragedii na jednym z przejść dla pieszych. Policjanci z koszalińskiej drogówki zatrzymali 31-letniego kierowcę Opla, który zlekceważył przepisy i o mało nie rozjechał prawidłowo przechodzącej kobiety. Mężczyzna, zamiast zatrzymać się przed pasami, ominął pieszą i kontynuował jazdę, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla jej życia. Szokujący jest fakt, że w samochodzie wiózł czwórkę nieletnich pasażerów, kompletnie nie dbając o ich bezpieczeństwo.
Pijany i naćpany wiózł czwórkę dzieci. Wpadł, bo omal nie potrącił kobiety na pasach
Policja w Koszalinie

Podczas interwencji 31-latek pokazał swoją prawdziwą twarz - był agresywny, stawiał opór i odmawiał wykonywania poleceń funkcjonariuszy. Szybko wyjaśniło się, co było powodem takiego zachowania. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad dwa promile alkoholu, a test na obecność narkotyków potwierdził, że kierowca był również pod wpływem marihuany. Sprawdzenie w policyjnych bazach danych przyniosło kolejne fatalne informacje: mężczyzna posiada aktywny zakaz prowadzenia pojazdów, który obowiązuje go aż do 2032 roku.

To jednak nie był koniec listy przewinień zatrzymanego pirata drogowego. Podczas przeszukania policjanci znaleźli przy nim amunicję, na którą nie posiadał wymaganego zezwolenia. Mężczyzna trafił prosto do policyjnego aresztu, a po wytrzeźwieniu usłyszy serię ciężkich zarzutów, w tym za jazdę w stanie nietrzeźwości i pod wpływem narkotyków, złamanie sądowego zakazu oraz nielegalne posiadanie amunicji. Za taką kumulację przestępstw grozi mu wieloletnia odsiadka, a funkcjonariusze zapowiadają absolutny brak taryfy ulgowej.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze