piątek, 20 marca 2026 17:20

Jechał Oplem bez szyb i lamp, zareagował dzielnicowy. Kierujący złamał sądowy zakaz jazdy

Miał być „terenowy projekt”, a skończyło się sprawą w sądzie. W Jarczowie Kolonii dzielnicowy zatrzymał do kontroli opla, który wyglądał, jakby przed chwilą wyjechał ze złomowiska. Brak szyb, brak lamp i liczne uszkodzenia to jednak nie wszystko. Okazało się, że 20-letni kierowca w ogóle nie powinien siedzieć za kółkiem.
Jechał Oplem bez szyb i lamp, zareagował dzielnicowy. Kierujący złamał sądowy zakaz jazdy
KPP Tomaszów Lubelski

Do zdarzenia doszło wczoraj po południu. Uwagę mundurowego patrolującego rejon przykuł samochód marki Opel, który toczył się drogą gminną. Stan techniczny pojazdu był, delikatnie mówiąc, opłakany. Auto miało wybite szyby, brakowało mu tylnych lamp, a przedni reflektor był całkowicie rozbity. Policjant natychmiast zatrzymał pojazd do kontroli. Na miejscu pasażera siedział właściciel opla, który próbował tłumaczyć mundurowemu nietypowy wygląd maszyny. Twierdził, że kupił auto z myślą o przeróbkach i ekstremalnej jeździe w terenie. Niestety, zamiast na bezdroża, wyjechał „projektem” na drogę publiczną.

Największe problemy zaczęły się jednak w momencie sprawdzania danych kierowcy. Za kierownicą siedział 20-letni mieszkaniec sąsiedniej gminy. Szybko wyszło na jaw, że młody mężczyzna ma aktywny, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny zmasakrowanego opla, samochód został wycofany z ruchu, a 20-latek wkrótce ponownie stanie przed sądem za złamanie sądowego zakazu. Jazda mimo zakazu to przestępstwo, za które grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze