Proceder młodego mieszkańca Bartoszyc trwał od września 2023 roku. Mężczyzna wyspecjalizował się w oferowaniu części zamiennych do samochodów. W sieci uchodził za człowieka, który zdobędzie wszystko, niezależnie od marki czy modelu auta. Niestety, jedynym elementem, który realnie „dostarczał”, był numer konta do przelewu. Historia 24-latka to przykład wyjątkowej zuchwałości. Pierwsze zarzuty usłyszał w maju 2024 roku. Prokurator objął go wtedy dozorem policyjnym, ale mężczyzna nic sobie z tego nie robił. Nie dość, że rzadko pojawiał się na komendzie, to w wolnym czasie... nadal oszukiwał kolejnych klientów z całej Polski.
Śledczy ustalili, że oszust korzystał z wielu kont bankowych i numerów telefonów. Był przygotowany na wpadkę, pieniądze wypłacał natychmiast po ich wpłynięciu, aby komornik lub policja nie mogli ich zabezpieczyć. W grudniu 2024 roku usłyszał kolejne 56 zarzutów i otwarcie przyznał się do winy, szczegółowo opisując swoje techniki. Mimo wniosku o areszt, sąd wówczas wypuścił go na wolność, co 24-latek wykorzystał, by kontynuować przestępczy proceder.
Ostatecznie akt oskarżenia, który trafił do sądu w drugiej połowie 2025 roku, objął gigantyczną liczbę 166 czynów. Lista pokrzywdzonych ciągnie się przez całą Polskę. Sąd Rejonowy w Bartoszycach nie miał wątpliwości co do winy mężczyzny. W czwartek, 19 marca 2026 roku, kryminalni zatrzymali 24-latka w jego mieszkaniu. Mężczyzna nie był zdziwiony wizytą mundurowych – wiedział, że jego czas na wolności dobiegł końca. Za oszustwa, z których uczynił sobie stałe źródło utrzymania, został skazany na 1 rok i 8 miesięcy pozbawienia wolności. Obecnie przebywa już w celi, gdzie odbędzie zasądzony wyrok.
Policja przypomina: kupując części samochodowe w sieci, zwłaszcza od osób prywatnych na portalach ogłoszeniowych, warto zachować zasadę ograniczonego zaufania i w miarę możliwości wybierać przesyłki za pobraniem z opcją sprawdzenia zawartości.







Napisz komentarz
Komentarze