sobota, 28 marca 2026 12:30

Włamał się do hotelu i wpadł na gorącym uczynku. Znaleźli go na dachu, skulonego pod blachą

31-latek, który włamał się do budynku hotelu, próbował uniknąć kary, chowając się pod blachą na dachu obiektu. Mężczyzna spowodował straty sięgające 100 tysięcy złotych, a na swoim koncie ma znacznie więcej przewinień.
Włamał się do hotelu i wpadł na gorącym uczynku. Znaleźli go na dachu, skulonego pod blachą
Policja Śląska

Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek. Oficer dyżurny jaworznickiej komendy otrzymał zgłoszenie o włamaniu do jednego z budynków. Z informacji wynikało, że sprawca wciąż może znajdować się wewnątrz obiektu. Na miejsce natychmiast skierowano patrole, które przy wsparciu innych służb rozpoczęły skrupulatne przeszukiwanie kolejnych kondygnacji.

Choć początkowo wydawało się, że wnętrze budynku jest puste, mundurowi nie odpuścili. Sprawdzenie dachu okazało się strzałem w dziesiątkę. To właśnie tam, ukryty pod elementami oblachowania, kulił się 31-letni mężczyzna. Zaskoczony włamywacz został natychmiast zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Jak ustalili śledczy, sprawca sforsował zabezpieczenia budynku, a jego celem były przewody elektryczne oraz elementy instalacji. Jego niszczycielska działalność spowodowała ogromne straty w infrastrukturze, wstępne szacunki mówią o kwocie rzędu 100 tysięcy złotych.

Zatrzymanie na gorącym uczynku było jedynie wierzchołkiem góry lodowej. Kryminalni, pracując nad sprawą, powiązali 31-latka z innymi przestępstwami, do których doszło w ostatnim czasie w Jaworznie, m.in. dwóch włamań na terenie ogródków działkowych. Okazało się, że mężczyzna jest dobrze znany organom ścigania i był już wcześniej karany za podobne kradzieże z włamaniem.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 31-latkowi łącznie trzech zarzutów kradzieży z włamaniem. Na wniosek śledczych prokurator zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. Ze względu na charakter czynów i przeszłość kryminalną mężczyzny, grozi mu teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze