środa, 13 maja 2026 14:40

Narkotykowy magazyn w apartamentowcu. Policjanci przejęli blisko 50 kg towaru [WIDEO]

To był potężny cios w krakowski półświat narkotykowy. Policjanci zlikwidowali ogromny magazyn używek ukryty w jednym z apartamentowców na Grzegórzkach. W ręce mundurowych wpadło dwóch 36-latków oraz niemal 50 kilogramów narkotyków o czarnorynkowej wartości ponad 2 milionów złotych.
Narkotykowy magazyn w apartamentowcu. Policjanci przejęli blisko 50 kg towaru [WIDEO]
KMP w Krakowie

Krakowscy operacyjni z wydziału antynarkotykowego pracowali nad tą sprawą od wielu miesięcy. Ich trop doprowadził do luksusowej dzielnicy Grzegórzki, gdzie w jednym z mieszkań miało znajdować się centrum dystrybucji zakazanych substancji. Do akcji doszło wieczorem 28 kwietnia. Policjanci zauważyli dwóch typowanych mężczyzn, gdy ci wychodzili z budynku. Na widok legitymacji służbowych 36-latkowie rzucili trzymane w rękach torby i rzucili się do ucieczki. Nie pobiegli jednak daleko i po krótkim pościgu obaj leżeli już w kajdankach.

W porzuconych pakunkach policjanci znaleźli pierwsze kilogramy narkotyków, ale prawdziwe „składowisko” odkryto dopiero podczas przeszukania mieszkań, garaży i komórek lokatorskich. W akcji pomagał policyjny pies Limo, który bezbłędnie wskazał wszystkie skrytki. Skala znaleziska zaskoczyła nawet doświadczonych funkcjonariuszy. W magazynie znajdowała się niemal cała tablica Mendelejewa zakazanych substancji: ponad 15 kg mefedronu, ponad 11 kg marihuany, prawie 7 kg amfetaminy, metamfetamina, ketamina, LSD, tabletki MDMA oraz ponad 100 butelek napojów z THC. Dodatkowo zabezpieczono ogromną ilość chemikaliów służących do produkcji narkotyków, wagi, telefony oraz 50 tysięcy złotych w gotówce.

Zatrzymani krakowianie usłyszeli już prokuratorskie zarzuty posiadania i wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających. Sąd nie miał wątpliwości i wysłał obu mężczyzn do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Za handel śmiercią i posiadanie narkotykowego arsenału grozi im teraz do 10 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze