środa, 6 maja 2026 10:19

Poszukiwany gangster strzelał na grillu. Koledzy obezwładnili go i wezwali policję

Majówkowe spotkanie towarzyskie o mało nie skończyło się tragedią. 26-letni mężczyzna wyciągnął broń i zaczął strzelać w powietrze. Gdy znajomi go obezwładnili, stał się skrajnie agresywny. Szybko wyszło na jaw, że to nie jest jego jedyny problem z prawem.
Poszukiwany gangster strzelał na grillu. Koledzy obezwładnili go i wezwali policję
KPP Prudnik

Do mrożących krew w żyłach scen doszło podczas minionego weekendu majowego w Prudniku. Grupa znajomych bawiła się wspólnie, gdy zauważyli u jednego z uczestników zatknięty za pasem przedmiot przypominający broń. Sytuacja stała się poważna, gdy 26-latek oddalił się w stronę toalet. Chwilę później goście usłyszeli huk wystrzałów. Jak się okazało, mężczyzna wypalił w powietrze. Wystraszeni uczestnicy imprezy wykazali się dużą odwagą, odebrali napastnikowi broń i wezwali policję.

Zabranie pistoletu doprowadziło 26-latka do szału. Stał się agresywny i zaczął grozić swoim znajomym. Furię przerwali dopiero przybyli na miejsce policjanci, którzy zakuli mężczyznę w kajdanki. Podczas sprawdzania danych zatrzymanego, funkcjonariusze przecierali oczy ze zdumienia. Okazało się, że młody mężczyzna był poszukiwany listem gończym od 2024 roku. 26-latek ma na koncie działalność w zorganizowanej grupie przestępczej, udział w oszustwach metodą „na wnuczka” i nielegalne posiadanie broni (za co grozi teraz dodatkowo do 10 lat więzienia).

Imprezowicz-gangster nie wrócił już do domu. Został przewieziony do aresztu śledczego, gdzie odbędzie zasądzoną wcześniej karę pozbawienia wolności. Jednocześnie prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie nielegalnej broni i gróźb karalnych, których dopuścił się feralnej nocy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze