Jak informuje Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju, funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie dotyczące 31-latka, który mimo sądowego zakazu pojawił się w domu swojej babci. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna niedawno opuścił areszt śledczy, do którego trafił również za niestosowanie się do sądowego wyroku.
Z ustaleń policjantów wynika, że 31-latek w przeszłości notorycznie i siłowo wdzierał się do domu dziadków. Mimo ich próśb nie chciał opuszczać mieszkania. Właśnie dlatego sąd zakazał mu zbliżania się do pokrzywdzonych oraz kontaktowania się z nimi.
- Mężczyzna, lekceważąc prawo, nadal niepokoił seniorów w ich mieszkaniu – przekazała Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju.
Jak informuje jastrzębska policja, od lutego, gdy 31-latek opuścił areszt śledczy, do ostatniej interwencji 5 maja, miał trzykrotnie wtargnąć do domu swojej babci. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę i zgromadzili materiał dowodowy w tej sprawie.
Sąd Rejonowy w Jastrzębiu-Zdroju zdecydował o ponownym zastosowaniu wobec 31-latka tymczasowego aresztowania. Mężczyzna najbliższe dwa miesiące spędzi za kratami.
Za popełnione przestępstwa mieszkańcowi Jastrzębia-Zdroju grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze