środa, 12 sierpnia 2026 12:42
Białystok: pobili i okradli kobietę

Rodzinna impreza wymknęła się spod kontroli. Wraz z konkubiną brutalnie pobił siostrę, a potem ją okradł

Rodzinne spotkanie przy alkoholu zakończyło się atakiem na kobietę. Jej brat miał przewrócić ją na podłogę, bić i kopać po głowie, a pomagała mu jego 51-letnia partnerka. Gdy pokrzywdzona uciekła do sąsiadki, z pozostawionej torebki zniknęło blisko 3 tysiące euro i pierścionek.
Rodzinna impreza wymknęła się spod kontroli.  Wraz z konkubiną brutalnie pobił siostrę, a potem ją okradł

Autor: Komenda Miejska Policji w Białymstoku

W środku nocy z numerem alarmowym skontaktowała się kobieta, do której schroniła się pobita sąsiadka. Na miejsce przyjechali policjanci oraz ratownicy medyczni. Poszkodowana została przewieziona do szpitala.

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Białymstoku, podczas rodzinnego spotkania doszło do awantury między rodzeństwem o majątek. 45-latek miał przewrócić swoją siostrę na podłogę, bić ją i kopać po głowie. Badanie wykazało, że miał ponad trzy promile alkoholu. Mężczyzna trafił do policyjnej celi.

Następnego dnia pokrzywdzona przekazała funkcjonariuszom, że w pobiciu uczestniczyła także 51-letnia partnerka jej brata. Kobieta również miała zadawać jej ciosy i kopać.

Poszkodowana poinformowała ponadto, że podczas ucieczki zostawiła w domu torebkę zawierającą blisko 3 tysiące euro. Po jej odzyskaniu pieniędzy już nie było. Zniknął także pierścionek o wartości 500 złotych.

Według białostockiej policji 51-latka została zatrzymana, a podczas przeszukania domu funkcjonariusze odnaleźli skradziony pierścionek. Nie podano, czy odzyskano pieniądze.

Po wytrzeźwieniu para usłyszała zarzuty pobicia i kradzieży. Jak przekazała KMP w Białymstoku, obojgu grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze