Do zatrzymania doszło 10 sierpnia rano na drodze krajowej nr 13, która łączy się z autostradą A6 prowadzącą w kierunku granicy z Niemcami. Funkcjonariusze Straży Granicznej ze Szczecina zatrzymali samochód, którym podróżowało sześciu migrantów - pięciu obywateli Iranu i obywatel Maroka. Za kierownicą siedział 29-letni Gruzin, a razem z nim podróżowała 41-letnia Ukrainka.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że migranci wcześniej dostali się do Polski z terytorium Litwy. Gruzin i Ukrainka usłyszeli zarzuty organizowania sześciu cudzoziemcom nielegalnego przekroczenia granicy z Litwy do Polski oraz z Polski do Niemiec. Podejrzani nie przyznali się do winy. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec nich tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Za zarzucane czyny grozi im do 8 lat więzienia.
Niezależnie od sprawy karnej wobec obojga wydano decyzje zobowiązujące ich do powrotu do krajów pochodzenia. Otrzymali także zakaz ponownego wjazdu do Polski i innych państw strefy Schengen na pięć lat. Decyzje zostaną wykonane po zakończeniu czynności procesowych.
Także sześciu przewożonych migrantów usłyszało zarzuty nielegalnego przekroczenia granicy z Litwy do Polski oraz próby przedostania się z Polski do Niemiec. Przyznali się do zarzucanych czynów i dobrowolnie poddali się karze sześciu miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na dwa lata. Migranci zostali następnie przekazani litewskim służbom w ramach procedury readmisji. Do przekazania doszło na przejściu granicznym Budzisko-Kalvarija.


Napisz komentarz
Komentarze